Styczniowy must watch
Nowy
rok to kolejna, czysta kartka dla kina. Z myślą o naszych miłośnikach X
muzy rozpoczynamy przegląd najgorętszych premier 2016. Tradycyjnie,
zaczynamy od stycznia, w którym powracają znani i lubiani bohaterowie
komediowi, dramatyczni i sc-fi. A ten miesiąc to dopiero kropla w morzu
kolejnych, poruszających, biograficznych i wywołujących uśmiech
propozycji.
Usiądźcie wygodnie i zapnijcie pasy, bowiem styczeń rozpoczynamy od świata finansów. Fani takich filmów jak „Chciwość”, „Za wielcy by upaść” czy „Wilka z Wall Street” nie mogą przegapić produkcji „Big Short”. McKay opowiada w niej o ludziach, którzy przewidzieli kryzys z 2008 roku w postaci m.in. upadku „Lechman Brothers”. Kapitalne role takich gwiazd jak: Ryan Gosling, Brad Pitt, Steve Carell i Christian Bale tylko podkreśliły wyśmienity scenariusz, wpisujący się w wizję samego Scorsese. Film, co warto podkreślić pokazuje hipokryzję i zjednanie „big money”
z rządem USA. Przedstawienie w ciekawy i nietuzinkowy sposób tak
trudnego tematu graniczy z cudem i jest nie lada wyzwaniem, czy ta
pozycja poszerzy nasze horyzonty? Zobaczcie sami!